« Zabijając nudę spacerami…
Wyprawa II – dzień drugi »

Wyprawa II – dzień pierwszy

Posted Monday, October 2nd, 2006 at 8:58 pm

Decyzja o tym, gdzie pojedziemy zapadła rankiem, nieomalże już w samochodzie. Samochodzie, który zamiast normalnego korka wlewu paliwa posiadał kupioną na stacji zatyczkę, którą dla pewności Snik zakleił taśmą. Wyruszyliśmy około 9:00, za cel obierając zachodnie fiordy. Po drodze jednak – Półwysep Snæfellsnes. Miejsce słynące z pięnych krajobrazów i klifów, ale przede wszytskim z lodowca Snæfellsnes dla nas niestety nieosiągalnego. Kilka fotek poniżej.

IMG_2551.jpgIMG_2547.jpgIMG_2525.jpgIMG_2512.jpgIMG_2509.jpg

Zostaliśmy także zatrzymani przez policjanta na wyboistej drodze 54. Starszy policjant nadjechał z przeciwka w swoim samochodzie terenowym, po czym (jak mniemamy) myśląc, że N jest niepełnoletnia, zawrócił, zatrzymał nas i skontrolował prawo jazdy N…cóz, zdarza się :)

Schowek01.jpgIMG_2658.jpgIMG_2688.jpgIMG_2651.jpgIMG_2642.jpgIMG_2688.jpgIMG_2651.jpgIMG_2642.jpgIMG_2637.jpgIMG_2635.jpgIMG_2631.jpgIMG_2629.jpgIMG_2621.jpgIMG_2605.jpgIMG_2598.jpgIMG_2591.jpgIMG_2588.jpgIMG_2583.jpgIMG_2577.jpgIMG_2556.jpg

Po krótkim zastanowieniu obraliśmy droge do Akureyri – dużego miasta(drugiego co do wielkosci miasta Islandii 15tys. mieszkańców) na północy, które od Reykjaviku dzieli prawie 400 km. Na noc zatrzymaliśmy sie w malutkim guesthousie Solgarðar (Brekkugata 6, tel. 4611133), prowadzonym przez bardzo miłą starszą panią o niesamowicie ciepłej barwie głosu. Polecamy to miejsce wszystkim odwiedzającym Akureyri.

IMG_2724.jpgIMG_2727.jpg

This post is filed under Życie na Islandii. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

5 Responses to “Wyprawa II – dzień pierwszy”

  1. rzepak Says:
    October 2nd, 2006 at 9:05 pm

    ładne zdjęcia
    a policjant nie miał problemów z identyfikacją polskiego prawa jazdy? ;P

    15 tys mieszkanców.. mniejsze niz Strzemieszyce

  2. Piela Says:
    October 2nd, 2006 at 9:24 pm

    liczyłam na nowe foteczki :)
    pozdrowienia od krecika

  3. iva Says:
    October 2nd, 2006 at 10:46 pm

    ja wiem,ze sukces ma wielu ojców,ale dlaczego N w liczbie mnogiej mowi o swoim kochanym tatusiu.Widoki wspaniałe – żałuję ,że nie mogę widzieć to na własne oczy. Illlle km na godzinę można po takiej drodze grzać?

  4. N Says:
    October 5th, 2006 at 11:47 am

    Bo dzwoniliśmy do taty N i taty Snika. Po drodze asfaltowej maksymalnie 90 km/h, po takiej zwirowej 80 km/h. Ale chyba tylko samochodem terenowym…

  5. Malgorzata Says:
    April 26th, 2010 at 11:08 am

    Zazdroszczę.. też mi się marzy wyprawa po Islandii.. http://islandia.national-geographic.pl/islandia.html

Leave a Reply


islandia.pure.pl is proudly powered by WordPress
Entries (RSS) and Comments (RSS).

This blog is protected by dr Dave's Spam Karma 2: 18366 Spams eaten and counting...