Typowy dzień pracy N (w sumie wszystkie są takie same…)
Wednesday, July 26th, 2006 N biegnie do pracy na godzinę 7:50. Wyciąga ze schowka maszynę do czyszczenia podłóg i ropoczyna zasadnicza część swojej pracy. W trakcie zwykle kilkanaście razy następuje na kabel (co powoduje odcięcie prądu) i kilka razy przeklnie swoje narzędzie pracy. Następnie zabiera się za generalne porządki – wynosi śmieci, czyści ekspress do kawy, ściera kurze z wanien i kafelek. Około 10 udaje się na zakupy do pobliskiego supermarketu. Potem zajmuje się pierdołami aż do około 11 kiedy zaczyna gotować (a przygotowanie mrożonego corde bleu w mikrofalówce jak wiemy zajmuje całą wieczność….). O 12 – lunch. Ale już 15 minut przed niektórzy pracownicy podkradają kanapki. Póżniej mycie naczyń, sprzątanie kuchni i długo oczekiwany koniec o 14. Jak widać – nie ma zbyt dużo zajęć, na pewno nie wypełniają one 6 godzin pracy…W każdym razie szczęśliwa N wyklokowuje się o 14 i biegnie do domu, po drodze robiąc zwykle niewielkie zakupy. Potem kilka godzin netu w oczekiwaniu na Snika, kolacja i spać
